Dotąd wypróbowałem 4 rodzaje nabijarek; ta wydaje się najlepsza. Poprzednie z zasilaczem działały ok. 2–3 miesiące, potem do kosza. Jeśli ta przy codziennym użyciu wytrzyma dłużej, nie ma o czym mówić. Materiał wydaje się solidny.
Szybko napełnia, łatwa obsługa.Bez zasilacza, więc silnik ma moc i się nie zacina.
Zbyt wysokie obroty spirali napełniającej.Gdy spadnie pokrywka otworu zasypowego, można urządzenie wyrzucić, bo wzburza tytoń i będzie wszędzie latał.